Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas

Kampania na rzecz powtórnego uregulowania warunków pracy w branży budowlanej

  • Dział: Małopolskie

 

W 1954 r. weszło w życie Rozporządzenie Ministrów Pracy i Opieki Społecznej oraz Zdrowa w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy obsłudze żurawi. Niemniej w 2013 r. polskie władze je uchyliły. Tym samy od ostatnich trzech lat nie istnieją żadne szczegółowe zapisy prawne regulujące pracę operatorów żurawi. Praca ta jest jednak na tyle skomplikowana i niebezpieczna, że jej wykonywanie wymaga dodatkowych obostrzeń prawnych. Władze kraju poprzez ich uchylenie przyczyniły się do pogorszenia warunków pracy operatorów żurawi wieżowych jak i innych budowlańców, którzy współpracują z nimi na co dzień. Forsowana liberalizacja prawodawstwa w tym wypadku jest na rękę firmom budowlanym. Dzięki niej firmy te są np. w mniejszym stopniu zobowiązane do przestrzegania elementarnych zasad BHP na budowach. Państwo znosząc prawo chroniące pracowników, umożliwiło firmom budowlanym osiąganie większych zysków kosztem pogarszania warunków pracy. Pracownicy w większym stopniu są więc narażeni na wypadki przy pracy, wzrost jej intensywności i ogólne pogorszenie własnego położenia. 

Uchylona regulacja, jako że powstała w odmiennym systemie prawnym (nie obowiązywał wówczas jeszcze kodeks pracy, ani kodeks cywilny), zawierała definicję pracownika obsługującego żurawia wieżowego, która nie rozróżniała odmiennych form zatrudnienia. Przepisy tego rozporządzenia stosowało się bez względu na to, czy operator był pracownikiem, usługobiorcą, wykonawcą dzieła, czy prowadził własną działalność gospodarczą.

W związku z tym Małopolska Komisja Operatorów Żurawi Wieżowych opracowała własny projekt uaktualnienia rozporządzenia z 1954 r., który w marcu 2016 r. przesłała do oceny Ministrowi Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (w załączeniu). 

 

Po pierwsze z uaktualnionej wersji rozporządzenia w sprawie higieny i bezpieczeństwa pracy przy obsłudze żurawi, usunęliśmy stare zapisy nieodnoszące się do obecnych realiów branży transportu bliskiego. Po drugie do rozporządzenia dodaliśmy lub rozszerzyliśmy zapisy dotyczące aktualnych i ważnych problemów. 

 

Wśród punktów wykreślonych ze starej wersji rozporządzenia są m.in. te dotyczące: 

- gaśnic i koców azbestowych w żurawiach spalinowych,

- umiejscowienia skrzynek na czyściwo i narzędzia,

- uczestniczenia operatorów w remontach,

- ogrzewania kabin zimą,

- systemu porozumiewawczych sygnałów świetlnych i dźwiękowych, między operatorem a hakowym.

Ponadto stare nazewnictwo „dźwigowy”, „ciężarowy”, zostało zastąpione aktualnym, odpowiednio „operator”, „hakowy”.

 

Wśród zapisów dodanych bądź poszerzonych w nowym projekcie znajdują się m.in. te dotyczące: 

- odbywania praktyk i składania egzaminów w celu uzyskania uprawnień operatora żurawia wieżowego lub hakowego,

- ograniczenia dobowego czasu pracy operatorów i sposobów tego egzekwowania,

- form zatrudnienia operatorów,

- powierzenia ostatecznej decyzji o dopuszczeniu żurawia do pracy właścicielowi tegoż, a nie jak dotąd przełożonemu operatora,

- częstotliwości kontroli sprawności żurawi, przez konserwatorów z adekwatnymi uprawnieniami,

- obecności operatorów z uprawnieniami przy odbiorach technicznych żurawi,

- odpowiedniego oświetlenia terenu pracy żurawia nocą,

- zaopatrzenia żurawi w sygnał ostrzegawczy odpowiedniej mocy,

- dopuszczalnego natężenia hałasu wewnątrz kabiny operatora, 

- zaopatrzenia operatorów i hakowych w krótkofalówki,

- zakazu pracy w czasie złych warunków atmosferycznych,

- wyposażenia żurawi w atestowane wiatromierze,

- zakazu dopuszczania do pracy żurawi starszych niż 25 lat,

- utrzymania odpowiednich temperatur w kabinach operatorów zimą i latem,

- wyposażenia żurawi w urządzenie do pomiaru czasu pracy (np. tachometr).

 

Część z wyżej wymienionych problemów związanych z pracą operatorów, jest w naszej ocenie na tyle istotna, iż została ujęta w odrębnych petycjach wystosowanych w 2015 r. do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. Punkty te dotyczyły odpowiedniego przeszkolenia hakowych, zakazu pracy w czasie złych warunków atmosferycznych i zaopatrzenia żurawi w wiatromierze. 

 

Sam projekt w obecnym kształcie stanowi raczej materiał wyjściowy niż ostateczną propozycję aktu prawnego. Przede wszystkim w dzisiejszym porządku prawnym rozporządzenie może być przyjęte przez rząd lub właściwego ministra tylko przy istnieniu wyraźnej delegacji ustawowej. Obecnie brak przepisu rangi ustawowej, który upoważniałby Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej do wydania takiego rozporządzenia. Nie wyklucza to jednak przeniesienia istotnych przepisów tego projektu do już istniejących rozporządzeń. Z drugiej strony projekt ten, po wprowadzeniu niewielkich zmian, mógłby być w całości przyjęty jako ustawa, lecz to wiąże się ze znacznie dłuższym procesem legislacyjnym. Bez względu na to, jak oceni projekt Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, komisje operatorów żurawi z Małopolski i Poznania przy OZZIP rozpoczynają wspólną kampanię na rzecz prawnego uregulowania zawodu operatorów żurawi wieżowych.

 

Małopolska Międzyzakładowa Komisja Operatorów Żurawi Wieżowych OZZIP

Poznańska Międzyzakładowa Komisja Operatorów Żurawi Wieżowych OZZIP

 

Podobne artykuły